Czujki czadu – czyli jak się uchronić przed zatruciem tlenkiem węgla.

Sezon grzewczy rozpoczął się na dobre. Wraz z jego początkiem wzrasta zagrożenie zatruciem tlenkiem węgla. W związku z tym zachęcamy do zainwestowania w czujniki, które pozwolą nam wykryć niebezpieczeństwo. Proste urządzenie dostępne w wielu sklepach za naprawdę przystępną cenę może uratować życie. Idąc tą drogą należy kierować się powiedzeniem „mała inwestycja w duże bezpieczeństwo”. Dlatego postaramy się pomóc Państwu odpowiedzieć na pytania: dlaczego warto posiadać czujniki tlenku węgla i gdzie je zamontować?

 

Główne przyczyny zatrucia tlenkiem węgla:

Źródła zatrucia tlenkiem węgla

Osoby narażone na zatrucie tlenkiem węgla to mieszkańcy domów i mieszkań, w których korzysta się z kotłów, gazowych podgrzewaczy wody, czy kominków. Ponadto zagrożenie mogą powodować wspólne piony wentylacyjne powszechne w blokach i kamienicach.

Przyczyną powstania popularnego czadu jest niepełne spalanie zachodzące w urządzeniu grzewczym (kominku, kotle, podgrzewaczu wody). Przez brak bogatego w tlen powietrza dopływającego do paleniska zamiast dwutlenku węgla powstaje tlenek węgla – bezbarwny i bezwonny, nieco lżejszy od powietrza. W układzie oddechowym człowieka tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną około 210-300 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu.

Jak zapobiec:

– należy zapewnić dopływ do paleniska dostateczniej ilości świeżego powietrza,

– należy zadbać o skuteczną wentylację,

– należy regularnie kontrolować i czyścić przewody kominowe.

Naszym „nosem” i obrońcą przed negatywnym działaniem tlenku węgla mogą okazać się autonomiczne czujki. Są to detektory wyposażone w czujnik i sygnalizator. Czujnik odpowiedzialny jest za ciągłe monitorowanie stężenia tlenku węgla w pomieszczeniach. Elementem reagującym na gaz, jest sensor elektrochemiczny lub półprzewodnikowy (ten ostatni ma dłuższą żywotność). W zależności od producenta urządzenie posiada różne zakresy wykrywania stężenia. Gdy zostanie przekroczony dopuszczalny poziom czadu w powietrzu (zazwyczaj 30 ppm) automatycznie włącza się sygnalizator akustyczny i optyczny.

Należy wspomnieć, że kraje, które wprowadziły u siebie obowiązek posiadania elektronicznych detektorów potwierdziły ich skuteczność i odnotowały znaczny spadek pożarów i zatruć..

Gdzie montować czujniki tlenku węgla?

Montaż czujnika czadu nie jest skomplikowany. Można go wykonać samodzielnie, przestrzegając zaleceń podanych w instrukcji obsługi dołączonej przez producenta.

Najczęściej umieszcza się go:
– na ścianie, na wysokości głowy dorosłego człowieka, czyli około 180 cm nad podłogą i co najmniej 30 cm od sufitu (niektóre modele przeznaczone są do umieszczenia na suficie lub postawienia na płaskiej powierzchni);
– w pobliżu potencjalnego źródła emisji tlenku węgla, ale nie dalej niż 6 m od niego (gdy będzie to kuchenka lub piekarnik gazowy, to nie bliżej niż 1,5 m od nich);
– z dala od okien oraz wentylacyjnych otworów nawiewnych;
– w miejscu nienasłonecznionym, niezagrożonym bezpośrednim wypływem wody z natrysku, bądź spalin z urządzeń grzewczych.
– w miejscu nieosłoniętym meblami, zasłonami lub innymi przedmiotami ograniczającymi dopływ powietrza.

 

Więcej informacji:

http://www.straz.gov.pl/porady/czad

http://rcb.gov.pl/wp-content/uploads/czad-poradnik-28072014.pdf