Tydzień na drogach.

2. lutego 2016 r. tuż po godzinie 16. dyżurny świebodzińskiej policji powiadomił o zdarzeniu na drodze powiatowej 1211F między Myszęcinem a Szczańcem. Informował o samochodzie, który uderzył w drzewo i powstałej wskutek tego plamie płynów eksploatacyjnych na jezdni oraz, co bardzo istotne, że kierująca wyszła z opresji bez szwanku i interwencja zespołu ratownictwa medycznego jest zbędna. Do likwidacji zagrożenia zadysponowano zastęp z pobliskiej OSP Szczaniec.

3. lutego 2016 r. rano o godzinie 6.05 zgłoszenie o zdarzeniu drogowym odebrał świebodziński dyspozytor medyczny. Dzwoniący informował o dachowaniu samochodu osobowego na drodze wojewódzkiej  nr 303, około 300 metrów za Wolimirzycami w kierunku Smardzewa (gmina Szczaniec). Mówił, że w aucie znajduje się jedna osoba. Na ratunek wespół z zespołem ratownictwa medycznego wyjechały dwa zastępy świebodzińskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Po dojeździe okazało się, że starszy mężczyzna kierujący samochodem Renault Clio na łuku drogi stracił panowanie nad autem i wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca nie mógł opuścić pojazdu samodzielnie gdyż otwarcie drzwi blokowała przydrożna skarpa. Strażacy oświetlili teren zdarzenia, odłączyli akumulator, uwolnili mężczyznę i przekazali ratownikom medycznym. Na szczęście nie zachodziła potrzeba jego hospitalizacji.

Pół godziny później, gdy odjeżdżaliśmy z działań pod Wolimirzycami otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku na zjeździe z drogi ekspresowej S3 na węźle „Świebodzin Północ.” Nie było informacji czy są poszkodowani. Alarmowo ruszyliśmy we wskazane miejsce. Po dojeździe okazało się, że kierująca samochodem osobowym VW Golf podczas opuszczania drogi S3 uderzyła w barierę energochłonną niszcząc ją na długości prawie 4 metrów. Kobieta początkowo odmawiała wezwania pogotowia ratunkowego. Jednak po pewnym czasie zaczęła uskarżać się na złe samopoczucie. Przybyły zespół ratownictwa medycznego po udzieleniu pomocy zasugerował jej przewiezienie do szpitala na obserwację. Ta sprzeciwiła się i pozostała na miejscu zdarzenia.

3. lutego 2016 r. do tragicznego w skutkach wypadku doszło w godzinach wieczornych. O godzinie 17.38 otrzymaliśmy zgłoszenie o prawdopodobnie śmiertelnym potrąceniu człowieka na skrzyżowaniu ulicy Łęgowskiej w Świebodzinie z drogą krajową nr 92. Do wypadku wyjechał zespół ratownictwa medycznego i dwa zastępy JRG. Jadąc mieliśmy nadzieję, że zgłaszający błędnie oszacował skutki widzianego wypadku. Po dojeździe, niestety, prawda okazała się brutalna. Na jezdni leżało ludzkie ciało ze zmasakrowaną głową. Formalnością było stwierdzenie przez lekarza zgonu. Jak się później okazało były to zwłoki mężczyzny. Ustalono, że przechodzący przez drogę mężczyzna został potrącony przez samochód osobowy BMW po czym wpadł pod nadjeżdżający samochód typu laweta. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia parawanem, oświetleniu terenu dla potrzeb przeprowadzenia czynności prokuratora i grupy policyjnych techników. Po ich zakończeniu usunięto z drogi pozostałości powypadkowe. Dochodzenie w sprawie prowadzi Policja.