Jesteś tutaj: Start

Najnowsze aktualności

  • Drukuj zawartość bieżącej strony

Witamy na stronie internetowej z funkcjonalnością Biuletynu Informacji Publicznej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świebodzinie.

Biuletyn Informacji Publicznej (BIP) został stworzony w celu powszechnego udostępniania informacji publicznej w postaci elektronicznej w formie systemu stron internetowych.

Zgodnie z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 z 2001 r., z późn. zm.) oraz rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 stycznia 2007 r. w sprawie Biuletynu Informacji Publicznej (Dz. U. Nr 10, poz. 68 z 2007 r.) Biuletyn Informacji Publicznej zawiera informacje publiczne dotyczące statusu prawnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świebodzinie, jej organizacji, a także działalności i kompetencji. 

Informacje powyższe zostały zamieszczone w odpowiednich grupach tematycznych.

Artykuły

Powiększ zdjęcie

Dolisko. O krok od tragedii.

4 maja 2016

Prawdopodobnie tylko opanowanie i błyskawiczna reakcja kierowcy ciężarówki uchroniła kierującą osobówką od śmierci.

W świąteczny poranek 3. Maja kilka minut przed godziną ósmą dyżurni świebodzińskiej straży pożarnej i pogotowia ratunkowego zostali powiadomieni o wypadku na drodze krajowej nr 92 za miejscowością Mostki w kierunku Świecka. Zgłaszający informował o zderzeniu dwóch samochodów, gdzie miała być poszkodowana jedna osoba.

We wskazane miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej i zespół ratownictwa medycznego. Po dojeździe stwierdzono, iż samochód osobowy uderzył w bok poruszającego się w przeciwnym kierunku samochodu ciężarowego.

Kierująca niewielkim fiatem bravo miała wielkie szczęście. Gdy zaczęła zjeżdżać na przeciwległy pas ruchu zauważył to nadjeżdżający z przeciwnej strony kierujący ciężarowym Volvo, jak się później okazało z 24. tonowym ładunkiem. Ryzykując własnym życiem podjął decyzję o zjechaniu z jej toru jazdy.

Dzięki temu osobówka „tylko” otarła się o bok ciężarówki rozrywając jej zbiornika paliwa. 40.letnią kobietę z obrażeniami ciała zespół ratownictwa medycznego przetransportował na dokładne badania do świebodzińskiego szpitala.

bryg. Dariusz Paczesny
Czytaj więcej o: Dolisko. O krok od tragedii.

Dzień Strażaka

4 maja 2016

Święto to jest przede wszystkim okazją do uczczenia trudu i poświęcenia ludzi, którzy żyją według zasady „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”. Strażacy codziennie ryzykują zdrowie i życie niosąc pomoc podczas pożarów ale również wypadków drogowych czy powodzi. Nierzadko płacą za to najwyższą cenę – od 2005 r. osiemnastu z nich zginęło na służbie. Ich postawa stanowi przykład godny naśladowania przez wszystkich. Świadectwem ich pracy jest niesłabnące od lat zaufanie obywateli.

Dzień Strażaka w różnych formach istnieje w większości państw europejskich od ponad 150 lat. Tradycyjnie obchodzi się go 4 maja, kiedy Kościół Katolicki wspomina św. Floriana – patrona strażaków. W 2002 roku Dzień Strażaka został w Polsce ustanowiony oficjalnym świętem. W tym samym dniu obchodzony jest również Międzynarodowy Dzień Strażaka – ustanowiony na pamiątkę pięciu australijskich strażaków, którzy zginęli na służbie. W dniu św. Floriana składamy najlepsze życzenia wszystkim strażakom.

Życzenia Mariusza Błaszczaka, ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji

Życzenia komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej

Życzenia lubuskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej

Czytaj więcej o: Dzień Strażaka
Powiększ zdjęcie

Chociule. Wypadek drogowy.

10 lutego 2016

Cztery osoby, w tym dziecko trafiło do szpitala po wypadku drogowym.

Do zdarzenia doszło we wtorek 9. lutego 2016 roku na drodze wojewódzkiej nr 276 przy miejscowości Chociule (gmina Świebodzin). Krótko po godzinie 16. otrzymaliśmy zgłoszenie o samochodzie osobowym, który wypadł z drogi i dachował. Dzwoniąca, wręcz żądała przyjazdu służb ratowniczych gdyż, jak mówiła, wewnątrz znajdowały się 3 osoby dorosłe i dziecko.

Na ratunek natychmiast wyruszyły dwa zastępy świebodzińskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej wraz z dwoma zespołami ratownictwa medycznego. Po dojeździe we wskazane miejsce stwierdzono, że kierujący samochodem osobowym Seat Alhambra na łuku drogi nie opanował pojazdu, zjechał na pobocze i po uderzeniu w przydrożne drzewo dachował. Pojazdem podróżowały trzy osoby dorosłe i 3.letnia dziewczynka. Rozbite auto pomogli im opuścić funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy najechali na ten wypadek.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy poprzez założenie kołnierzy ortopedycznych, okrycie kocami termicznymi zabezpieczającymi przed wychłodzeniem ciała. Jedna osoba wymagała zabezpieczenia na desce ortopedycznej. Do czasu przybycia pogotowia ratunkowego rannych wspierano psychicznie. Dziewczynce podarowano strażackiego, pluszowego misia, która tylko dzięki odpowiedniemu zabezpieczeniu podczas jazdy w foteliku wyszła z wypadku bez szwanku. Jednak zespół medyczny przewiózł ją do świebodzińskiego szpitala na profilaktyczną obserwację.

Do szpitala pogotowie, z podejrzeniem złamania barku, przewiozło także 24.letnią matkę oraz z powierzchownymi urazami głowy 45.letnią pasażerką i 31.letniego kierowcę.

Droga dla ruchu zamknięta była prawie godzinę. Dokładny przebieg wypadku wyjaśni policyjne dochodzenie.

bryg. Dariusz Paczesny
Czytaj więcej o: Chociule. Wypadek drogowy.
Powiększ zdjęcie BMW,%20które%20jako%20pierwsze%20potrąciło%20mężczyznę.

Tydzień na drogach.

6 lutego 2016

2. lutego 2016 r. tuż po godzinie 16. dyżurny świebodzińskiej policji powiadomił o zdarzeniu na drodze powiatowej 1211F między Myszęcinem a Szczańcem. Informował o samochodzie, który uderzył w drzewo i powstałej wskutek tego plamie płynów eksploatacyjnych na jezdni oraz, co bardzo istotne, że kierująca wyszła z opresji bez szwanku i interwencja zespołu ratownictwa medycznego jest zbędna. Do likwidacji zagrożenia zadysponowano zastęp z pobliskiej OSP Szczaniec.

3. lutego 2016 r. rano o godzinie 6.05 zgłoszenie o zdarzeniu drogowym odebrał świebodziński dyspozytor medyczny. Dzwoniący informował o dachowaniu samochodu osobowego na drodze wojewódzkiej  nr 303, około 300 metrów za Wolimirzycami w kierunku Smardzewa (gmina Szczaniec). Mówił, że w aucie znajduje się jedna osoba. Na ratunek wespół z zespołem ratownictwa medycznego wyjechały dwa zastępy świebodzińskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Po dojeździe okazało się, że starszy mężczyzna kierujący samochodem Renault Clio na łuku drogi stracił panowanie nad autem i wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca nie mógł opuścić pojazdu samodzielnie gdyż otwarcie drzwi blokowała przydrożna skarpa. Strażacy oświetlili teren zdarzenia, odłączyli akumulator, uwolnili mężczyznę i przekazali ratownikom medycznym. Na szczęście nie zachodziła potrzeba jego hospitalizacji.

Pół godziny później, gdy odjeżdżaliśmy z działań pod Wolimirzycami otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku na zjeździe z drogi ekspresowej S3 na węźle „Świebodzin Północ.” Nie było informacji czy są poszkodowani. Alarmowo ruszyliśmy we wskazane miejsce. Po dojeździe okazało się, że kierująca samochodem osobowym VW Golf podczas opuszczania drogi S3 uderzyła w barierę energochłonną niszcząc ją na długości prawie 4 metrów. Kobieta początkowo odmawiała wezwania pogotowia ratunkowego. Jednak po pewnym czasie zaczęła uskarżać się na złe samopoczucie. Przybyły zespół ratownictwa medycznego po udzieleniu pomocy zasugerował jej przewiezienie do szpitala na obserwację. Ta sprzeciwiła się i pozostała na miejscu zdarzenia.

3. lutego 2016 r. do tragicznego w skutkach wypadku doszło w godzinach wieczornych. O godzinie 17.38 otrzymaliśmy zgłoszenie o prawdopodobnie śmiertelnym potrąceniu człowieka na skrzyżowaniu ulicy Łęgowskiej w Świebodzinie z drogą krajową nr 92. Do wypadku wyjechał zespół ratownictwa medycznego i dwa zastępy JRG. Jadąc mieliśmy nadzieję, że zgłaszający błędnie oszacował skutki widzianego wypadku. Po dojeździe, niestety, prawda okazała się brutalna. Na jezdni leżało ludzkie ciało ze zmasakrowaną głową. Formalnością było stwierdzenie przez lekarza zgonu. Jak się później okazało były to zwłoki mężczyzny. Ustalono, że przechodzący przez drogę mężczyzna został potrącony przez samochód osobowy BMW po czym wpadł pod nadjeżdżający samochód typu laweta. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia parawanem, oświetleniu terenu dla potrzeb przeprowadzenia czynności prokuratora i grupy policyjnych techników. Po ich zakończeniu usunięto z drogi pozostałości powypadkowe. Dochodzenie w sprawie prowadzi Policja.

bryg. Dariusz Paczesny
Czytaj więcej o: Tydzień na drogach.

Plan szkoleń strażaków-ratowników OSP na 2016 r.

27 stycznia 2016

 

Kod literowy szkolenia/kursuData szkolenia/kursu
rozpoczęciezakończenie
OSPRT - z zakresu ratownictwa technicznego OSP 2016-02-12 2016-02-20
OSPD - z zakresu dowódców OSP 2016-03-04 2016-03-13
OSPKK - z zakresu kierowców konserwatorów sprzetu ratowniczego OSP 2016-04-01 2016-04-10
OSPP - z zakresu strażaka ratownika OSP 2016-05-13 2016-06-19
OSPP - z zakresu strażaka ratownika OSP 2016-10-13 2016-11-19
OSPRT- z zakresu ratownictwa technicznego OSP 2016-12-12 2016-12-20

 

Dariusz Kałużny
Czytaj więcej o: Plan szkoleń strażaków-ratowników OSP na 2016 r.
Powiększ zdjęcie Zbiórka%20uczestników%20przed%20ćwiczeniami.

Jezioro Niesłysz. Ćwiczenia na lodzie (video).

18 stycznia 2016

W niedzielę 17 stycznia 2016 roku świebodzińscy strażacy, w tym ochotnicy, wraz z kolegami zielonogórskiego oddziału WOPR doskonalili umiejętności w zakresie bezpieczeństwa prowadzenia działań ratowniczych na zamarzniętym akwenie. Ćwiczenia odbyły się na skutym lodem Jeziorze Niesłysz.

Celem zajęć było przypomnienie stosowania technik ratowniczych umożliwiających ewakuację z wody osób poszkodowanych przy użyciu sprzętu będącego na wyposażeniu jednostek. Nie zabrakło wykładu na temat udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym w stanie hipotermii. Zasady te przedstawili instruktorzy z Zielonej Góry Ewelina Kędziora i Mikołaj Bombała.

Osobom, pod którymi załamał się lód, w wielu przypadkach są w stanie pomóc świadkowie zdarzenia. Jeśli zachowają szczególną ostrożność, mogą wykorzystać przedmioty znajdujące się pod ręką – np. szalik, długą grubą gałąź, kij hokejowy czy sanki.  Wybierając się na zamarznięte akweny, przezornie warto wziąć ze sobą kolce lodowe, by w razie wypadku podjąć próby samoratowania. Za każdym razem świadkowie zdarzenia powinni jednak wezwać fachową pomoc – straż pożarną (telefon 112 lub 998).

Człowiek w lodowatej wodzie ma bardzo mało czasu na udzielenie mu pomocy. W literaturze spotyka się bardzo różne oszacowania czasu przeżycia w zimnej wodzie. Dla naszych potrzeb w zupełności wystarczy zapamiętać, że osoba nie ubrana w specjalny kombinezon może przeżyć w wodzie o temperaturze poniżej 10C tyle minut, ile wynosi temperatura wody: np. 4 minuty w wodzie o temperaturze 4C (źródło: medycyna nurkowania – www.nurkomania.pl).

Termin szkolenia nie był przypadkowy, rozpoczęły się bowiem ferie zimowe.

Apelujemy o rozwagę podczas wypoczynku na lodzie. Apel kierujemy także do wędkarzy łowiących spod lodu.

bryg. Dariusz paczesny
Czytaj więcej o: Jezioro Niesłysz. Ćwiczenia na lodzie (video).
Powiększ zdjęcie

Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S3 w okolicy Świebodzina.

7 grudnia 2015

Jedna osoba zginęła na miejscu, drugą w ciężkim stanie pogotowie ratunkowe przewiozło do szpitala. To skutek wypadku do którego doszło w piątek 4 grudnia 2015 roku.

Dochodziła godzina 15.20 gdy dyspozytor Świebodzińskiego pogotowia ratunkowego otrzymał informację o zderzeniu samochodu osobowego z ciężarowym na drodze ekspresowej S3. Dzwoniący informował o mężczyźnie siedzącym na skarpie przy osobówce z poważną raną głowy. Druga osoba, bez oznak życia, znajdowała się w rozbitym aucie.

Do zdarzenia natychmiast wyruszył ambulans i dwa zastępy straży pożarnej. Po dojeździe na miejsce okazało się, że kierujący fiatem fiorino stroną pasażera wjechał pod tył naczepy ciężarowego dafa. Siedzący na tym miejscu mężczyzna nie miał szans na przeżycie, zginął na miejscu. Kierowcę z ciężkim urazem głowy zespół ratownictwa medycznego przetransportował do świebodzińskiego szpitala.

Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku. Po przeprowadzeniu czynności przez prokuratora wykonali dostęp do ofiary śmiertelnej i uprzątnęli pozostałości powypadkowe.

Droga ekspresowa S3 w kierunku Zielonej Góry zablokowana była blisko trzy godziny.

bryg. Dariusz Paczesny
Czytaj więcej o: Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S3 w okolicy Świebodzina.
Powiększ zdjęcie Foto%20HTŚ%20Świebodzin

Świebodzin. Pożar baru.

20 listopada 2015

Dziewięć zastępów uczestniczyło w gaszeniu kultowego baru przy Placu Dworcowym w Świebodzinie.

Do zdarzenia doszło w piątek 20 listopada 2015 roku przed południem. Dochodziła godzina 11.45 gdy rozdzwonił się alarmowy telefon 998. Pierwszy zgłaszający wprost krzyczał w słuchawkę... „Szybko, szybko, dach na Samosi się pali, przy PKP w Świebodzinie!”.

Dyspozytor nie potrzebował pytać o adres. Wiadomo było, że chodzi o obiekt baru przy Placu Dworcowym. Znając specyfikę obiektu natychmiast zadysponował dwa zastępy gaśnicze i podnośnik z jednostki ratowniczo-gaśniczej oraz pobliskie jednostki ochotniczych straży pożarnych z Rusinowa, Lubrzy, Szczańca i Ołoboku.

Pierwsze zastępy na miejsce pożaru przybyły już po 2. minutach. Najśmielsze przewidywania dowódcy legły w gruzach. Cała powierzchnia dachu już była objęta  ogniem.

Pożar był na tyle rozwinięty że występowało zagrożenie zawalenia się przepalonych elementów drewnianej konstrukcji, co ograniczyło możliwość wprowadzenia natarcia od wewnątrz. Decyzja była słuszna. Po około 30 minutach dach się zawalił.

Działania, w pierwszej fazie, polegały na podaniu prądów gaśniczych w płonącą przestrzeń między drewnianym stropem a poszyciem dachu krytym blachodachówką oraz, przy użyciu kamery termowizyjnej, zlokalizowaniu w obiekcie ewentualnych poszkodowanych osób.

Po zawaleniu się dachu dogaszono zarzewia ognia i przeszukano pogorzelisko. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Wszystko wskazuje na to, iż przyczyną powstania pożaru było nieodpowiednie zabezpieczenie prac pożarowo niebezpiecznych przez grupę spawaczy prowadzących remont obiektu.

bryg. Dariusz Paczesny
Czytaj więcej o: Świebodzin. Pożar baru.
Powiększ zdjęcie Od%20lewej:%20st.%20ogn.%20Tomasz%20Dziewa,%20st.%20kpt.%20Ireneusz%20Żurek,%20st.%20sekc.%20Wojciech%20Twardowski,%20st.%20ogn.%20Jolanta%20Drewniak,%20st.%20sekc.%20Marek%20Węglarski,%20st.%20ogn.%20Łukasz%20Bekisz,%20st.%20kpt.%20Dariusz%20Kałużny

Świebodzin. Awanse lubuskich strażaków.

11 listopada 2015

We wtorek 10 listopada 2015 roku, w przeddzień Narodowego Święta Niepodległości, lubuscy strażacy Państwowej Straży Pożarnej otrzymali awanse na wyższe stopnie służbowe. Uroczystość odbyła się w obiekcie Komendy Powiatowej PSP w Świebodzinie.

W gronie awansowanych znaleźli się także nasi funkcjonariusze.

Minister Spraw Wewnętrznych stopień starszego kapitana nadał kapitanom Dariuszowi Kałużnemu i Ireneuszowi Żurkowi.

Z dniem 11 listopada Lubuski Komendant Wojewódzki, w korpusie podoficerów, na wyższe stopnie służbowe awansował Jolantę Drewniak, Łukasza Bekisza, Tomasza Dziewę, Wojciecha Twardowskiego, Marka Węglarskiego i Jacka Władysiaka.

Nominacje na wyższe stopnie służbowe wręczył Lubuski Komendant wojewódzki starszy brygadier Hubert Harasimowicz z zastępcą st. bryg. Sławomirem Kluskiem.

Wszystkim serdecznie gratulujemy.

Awans jest szczególnym wyróżnieniem. Wyróżnieniem, które motywuje i mobilizuje do dalszej, jeszcze wytrwalszej pracy i służby.

bryg. Dariusz Paczesny
Czytaj więcej o: Świebodzin. Awanse lubuskich strażaków.